Lwów – miasto na wododziale? Prawda czy mit?

Często podczas wycieczek do Lwowa słyszy się o wododziale i o legendzie związanej z kościołem Św. Elżbiety ( ale o tym później , postaramy się rozwikłać tą frapującą nas zagadkę ). Lwów, miasto położone na zachodniej Ukrainie, słynie z bogatej historii, pięknej architektury i wyjątkowej atmosfery. Jedną z ciekawych cech Lwowa jest jego położenie na wododziale. O tej ciekawostce często mówi się podczas organizowanych wycieczek do Lwowa, ale przy całym przepychu tego miasta jest to informacja dodatkowa. Krótko technicznie: wododział to linia, która oddziela dwa działy wodne. W przypadku Lwowa, wododział ten oddziela zlewisko Morza Czarnego od zlewiska Morza Bałtyckiego. Oznacza to, że deszcz, który pada na jedną stronę miasta, spływa do Morza Czarnego, a deszcz, który pada na drugą stronę miasta, spływa do Morza Bałtyckiego.

Unikalne położenia Lwowa.

Odpowiadając na pytanie – tak, wododział przebiega przez Lwów w linii północno-wschodniej, dzieląc miasto na dwie części. Wschodnia część miasta, w tym Stare Miasto, leży w zlewni Morza Czarnego, a zachodnia część miasta leży w zlewni Morza Bałtyckiego. Głównym punktem wododziału we Lwowie jest wzgórze Parku Zamarstynowskiego, gdzie znajduje się źródło rzeki Pełtwa, która  przepływa przez wschodnią część Lwowa i wpada do Dniestru, który z kolei uchodzi do Morza Czarnego. Niestety dziś rzeczka płynąca pod miastem jest ściekiem i żadna wycieczka do Lwowa nie ma w programie tej podziemnej atrakcji. Z zachodniej strony Lwowa bierze swój początek rzeka Wereszyca, która wpada do Wisły, a Wisła uchodzi do Morza Bałtyckiego.

Położenie Lwowa na wododziale ma wpływ na hydrologię miasta. Wschodnia część miasta jest bardziej narażona na powodzie, ponieważ rzeka Pełtew jest dość rwąca i ma tendencję do szybkiego wzrostu poziomu wody. Zachodnia część miasta jest mniej narażona na powodzie, ponieważ rzeka Wereszyca jest mniejsza i bardziej spokojna. Położenie Lwowa na wododziale jest również ciekawostką turystyczną. W Parku Zamarstynowskim można zobaczyć tablicę informacyjną, która opisuje wododział i jego znaczenie dla Lwowa. I do tego miejsca warto podejść podczas wycieczki do Lwowa.

Ciekawostki:

  1. We Lwowie znajduje się kilka mostów, które przebiegają nad wododziałem.
  2. W przeszłości wododział był wykorzystywany do celów militarnych.
  3. Na wododziale we Lwowie rośnie wiele rzadkich gatunków roślin.

Reasumując Lwów to miasto, które może pochwalić się wieloma ciekawostkami. Położenie na wododziale jest z pewnością jedną z nich. Wododział ten oddziela zlewisko Morza Czarnego od zlewiska Morza Bałtyckiego. Położenie Lwowa na wododziale ma wpływ na hydrologię miasta i jest ciekawostką turystyczną. I nareszcie dochodzimy do tematu jaki chyba nie jednego turystę zaciekawił, a mianowicie nie jeden przewodnik mówiąc o wododziale przytacza przykład Kościoła św. Elżbiety. Kościół św. Elżbiety we Lwowie to imponująca budowla neogotycka, zbudowana pod koniec XIX wieku. Jest to jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków miasta i popularna atrakcja turystyczna, której wycieczka do Lwowa nie omija ( zazwyczaj widzimy go z zewnątrz).Z kościołem św. Elżbiety wiąże się pewien mit, który głosi, że stoi on na wododziale i deszcz, który pada na jedną stronę dachu, spływa do Morza Bałtyckiego, a deszcz, który pada na drugą stronę dachu, spływa do Morza Czarnego. Czy to prawda? Nie, to nie jest prawda. Kościół św. Elżbiety nie stoi na wododziale. Wododział, który oddziela zlewisko Morza Czarnego od zlewiska Morza Bałtyckiego, przebiega przez Lwów w linii północno-wschodniej, a kościół św. Elżbiety znajduje się na zachód od tej linii. Pochodzenie mitu o kościele św. Elżbiety nie jest do końca jasne. Możliwe, że jest to po prostu legenda, która powstała na przestrzeni lat. Istnieje również możliwość, że mit ten został stworzony przez mieszkańców Lwowa, aby uczynić miasto bardziej interesującym dla turystów. Podczas wycieczki do Lwowa, kiedy przewodnik ciekawie powiada i jeszcze wizualizuje swoją opowieść, takie małe kłamstewko chyba można potraktować z przymrużeniem oka i po prostu zignorować.

A teraz wyjaśniamy istnieje kilka powodów, dla których mit o kościele św. Elżbiety jest nieprawdziwy. Po pierwsze, jak już wspomniano, kościół nie stoi na wododziale.

Po drugie, dach kościoła jest spadzisty, co oznacza, że deszcz, który pada na niego, spływa w jednym kierunku, niezależnie od tego, po której stronie dachu pada.

Po trzecie, nawet gdyby kościół stał na wododziale, deszcz, który pada na jedną stronę dachu, nie mógłby spłynąć do Morza Bałtyckiego, a deszcz, który pada na drugą stronę dachu, nie mógłby spłynąć do Morza Czarnego. Dzieje się tak, ponieważ oba morza znajdują się na różnych wysokościach. Morze Bałtyckie znajduje się na poziomie 0 m n.p.m., a Morze Czarne na poziomie -27 m n.p.m. Podsumowując, mit o kościele św. Elżbiety we Lwowie jest nieprawdziwy. Kościół nie stoi na wododziale, a deszcz, który pada na dach, spływa w jednym kierunku, niezależnie od tego, po której stronie dachu pada.

Nie zmienia to faktu, że wycieczka do Lwowa nie musi być szablonowa, jest jeszcze wiele miejsc gdzie nie docierają turyści, wiele faktów do okrycia i mitów do obalenia. Zdecydowanie warto wybrać się na wycieczkę do Lwowa! To piękne miasto z bogatą historią i kulturą, które oferuje wiele atrakcji dla turystów.

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Ciasteczka

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie plików Cookies. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności.